Stypendia dla studentów

Pierwszą rzeczą, o jakiej myśli się, gdy chodzi o studia za granicą, to – „skąd wziąć na to pieniądze?”. Studiowanie w Anglii nie należy do najtańszych. Czesne w wysokości £9,000 może się okazać barierą nie do przeskoczenia. Ale czy na pewno? W tym artykule chciałabym pokazać, że można ją pokonać nawet bez zaciągania kredytu studenckiego (o kredycie przeczytacie tu: http://polsoc.susu.org/poradnik-freshera/pozyczka-na-cz…e-student-loan/).

Przede wszystkim przy wyborze uczelni przeszukajcie ich strony internetowe pod kątem stypendiów. Odkąd czesne wzrosło z £3,000 (?) do £9,000, uniwersytety dostają więcej pieniędzy od studentów, więc są w stanie zapewnić lepsze wsparcie finansowe tym, którzy albo na nie zasługują (bardzo dobre wyniki w nauce) albo którzy go potrzebują (niski dochód). Dla Polaków ta druga opcja wydaje się być bardzo łatwo osiągalna – progi, od których rozpoczyna się obniżka czesnego, to ok. £50,000 rocznie (250 000zł!).

Bardzo ważne: stypendia i wszelkiego rodzaju obniżki czesnego zależą nie tylko od uniwersytetów, ale także kierunków. Dlatego poszukując stypendiów, wchodźcie na strony poszczególnych departamentów, a nie tylko stronę główną uczelni!

Tu także należy nadmienić, że jeśli coś nie jest dla Was jasne (warunki przyznawania i sposób ubiegania się o stypendium) piszcie maile/dzwońcie do uniwersytetów. Osobiście mam bardzo dobre doświadczenia w kontaktach z angielskimi dziekanatami; odpowiedź otrzymywałam w ciągu tygodnia, o ile nie na następny dzień. Warto się upewnić, że czy na pewno mogę się starać o dane stypendium/zapomogę, zanim będzie się aplikować na konkretną uczelnie. Zwróćcie uwagę, do kogo dane stypendium jest kierowane: czy do Anglików, czy mieszkańców Unii Europejskiej czy też International Students (z poza UE).

Jeśli chodzi o stypendia naukowe, to zależą one głównie od rangi uniwersytetu/wydziału oraz jego zamożności. Dlatego zanim będziecie aplikować, postarajcie się realnie określić swoje możliwości, jeśli chodzi o przyszłe wyniki z matury, żeby wiedzieć, na co możecie liczyć.
Rządowe stypendia na studia za granicą rzadko się zdarzają. Urzędnicy nie chcą wysyłać uczniów do Niemiec, Anglii, USA „bo po co skoro w Polsce są takie dobre uniwersytety”. Wyjątkiem jest chyba Gdańsk, gdzie uczniowie mogą ubiegać się o stypendium Fahrenheita. (http://www.gdansk.pl/edukacja,539,19414.html)

Reasumując, postarajcie się przeszukać strony internetowe uczelni, zasypujcie ich mailami, a przede wszystkim używajcie wujka Google! Jeśli coś znajdziecie, nie bójcie się napisać, bo a nuż…

Southampton scholarships:http://www.southampton.ac.uk/undergraduate/tuition_fees/ugukscholarships.html

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>